Habituation 2020

My speculative soundscapes residency at Sculpture Park / Park Bródnowski, curated by MoMA Warsaw.

photo: Sisi Cecylia photo: Sisi Cecylia

I was praised for cinematic experience and called Angel of Death. Kids loved it flat-out, the squirrel didn't care at all. Teahouse by Rikrit Tiravanija was a great base for sound projecting, while Susan Philipsz's chimes provided the timing for my climate audio speculations.

Pasożytowałem akustycznie i lokalowo na replice rzeźby Rirkrita Tiravanijego, uwikłałem się też w pracę ulubionej Susan Philipsh, emitując epizody w kwadransowych interwałach. Domek Herbaciany okazał się skutecznym obiektem do ukierunkowania fal akustycznych, zaś kuranty od 10 lat "otwierają" lokalną audiosferę i w tę szczelinę wnikałem ja ze swoimi czasem niedelikatnymi interwencjami. Reakcje bywalców parku wskazywały, że udało mi się w miarę harmonijnie wpisać w całą sytuację, nie rezygnując przy tym z wyraźnych gestów. Poniżej pomysł w wersji teoretycznej, w praktyce porzuciłem aspekty nadmiernie intruzywne czy niepokojące. Udokumentuję efekty możliwie udatnie.

OSWAJANIE to spekulatywne krajobrazy dźwiękowe w Parku Bródnowskim, podnoszące zagadnienie potencjału przemiany audiosfery tego miejsca w związku z procesami politycznymi i społecznymi, klimatycznymi lub nawet geologicznymi. Próba stworzenia rozmaitych iluzji posłużyć może jako refleksja środowiskowa bądź ekologiczna, szczególne ćwiczenie z wyobraźni, wybiegnięcie w różne przyszłości. Jak brzmieć może okolica, gdy zamieni się w pustynię i wiatr smagać będzie piaskiem puste bloki? A może uda się opanować zmiany klimatu i usłyszelibyśmy nieznane języki przyszłej, harmonijnej społeczności? Z kolei zupełnie inne odgłosy wydawałby rezerwat stworzony np. za tysiąc czy sto tysięcy lat, zamieszkany przez obce nam gatunki zwierząt i roślin.

Mniej wyczekiwane są hałasy tłumionych rozruchów np. z powodu braku wody, czy nawet wojny. Wybiegając miliony lat w przód możemy się spodziewać morza lub wulkanu, bo skala antropocenu nie ma zastosowania, zaglądamy więc w relacje kosmiczne, pozaziemskie byty i cywilizacje, przyszłe miasta oraz środki transportu. Idealizując założenia pomysłu chciałoby się włączyć bródnowską społeczność i zapytać, jakiego rodzaju interwencji akustycznych mieszkańcy byliby potencjalnie chętni doświadczyć i spróbować wspólnie tworzyć wyobrażone scenariusze dźwiękowe. Dzieci mogłyby nagrywać głosy zwierząt, które zamieszkają park po cywilizacji człowieka lub głębokim przeobrażeniu klimatu, śnić płynącą w nim rzekę, wodospady, anielskie śpiewy czy kosmitów. Artysta planuje spędzić kilka dni w Domku Herbacianym, by w praktyce weryfikować własne fantazje audialne, dokonując próbnych emisji, jak też poznać pomysły oraz opinie mieszkańców Bródna.

 

Installations